… a powiem Ci jak będę się zachowywał. Niestety to stwierdzenie jest prawdziwe w każdym systemie, w którym funkcjonują ludzie. Warto o tym pamiętać. Piszę “niestety”, bo o ile w warunkach biznesu w zdecydowanej większości skutkuje to co najwyżej stratą dużych pieniędzy, o tyle w sytuacji zagrożenia życia ludzi może to mieć tragiczny finał.
Poruszam ten temat, bowiem dziś rano moja młodsza siostra, która spacerowała z psem pod naszym rodzinnym domem w Strzelinie została zaatakowana przez dwa groźne psy. Były one tak agresywne, że nawet przy interwencji innych ludzi nie chciały odpuścić. W pierwszej kolejności zaatakowały one naszego yorka, którego zagryzły. Pominę tu wszystkie inne aspekty tej historii, poza tymi związanymi z interwencją policji.
Jak mierzona jest praca policji?
Nie trzeba zgadywać, po zachowaniu policjantów widać natychmiast. Oczywiście praca policji mierzona jest statystykami. Mamy więc statystyki ilości przestępstw i statystyki wykrywalności i zapewne jeszcze inne.
Kiedy policja osiąga lepsze wyniki?
Kiedy ma mniej przestępstw w powiecie, mieście, dzielnicy i ma wyższą wykrywalność.
Jak zachowają się policjanci w trakcie takiej interwencji jak w przypadku mojej siostry?
Przyjadą. Stwierdzą, że nic się nie stało i nie mogą nic zrobić. Nie dostrzegą faktu, że ktoś został ranny, bo to trzeba odnotować. Pies się nie liczy, bo statystyk zagryzionych psów nie ma. W tym czasie (o godzinie 7.45) dwa groźne psy biegają po drodze, po której kilkadziesiąt dzieci właśnie idzie do szkoły. Jeśli odwracasz głowę, żeby “nie widzieć” groźnego zdarzenia to nie znaczy, że go nie ma. To tak nie działa. Policjanci zachowują się jak dzieci, które zamykają oczy, gdy się boją.
Kiedy nie potrafię zrozumieć zachowania ludzi próbuje rozpoznać system, w którym funkcjonują i poznać jak są oceniani. Dzięki temu często nienormalne zachowanie nagle staje się racjonalne. Zarówno w życiu prywatnym jak i w biznesie dobrze się więc zastanowię zanim kogoś wcisnę w kleszcze oceny.

Wszyscy funkcjonujemy w systemach, które wyciskają z nas zachowania, których nie spodziewalibyśmy się po sobie. Warto pomyśleć jak zmienić złe miary, aby wszystkim nam żyło sie lepiej, a szczególnie bezpieczniej.